Najważniejsza w budowaniu sylwetki jest…

Co jest konieczne do uprawiania takich sportów, jak kulturystyka czy fitness? Co decyduje o sukcesie, gdy naszym celem jest zbudowania wymarzonej sylwetki? Czy chodzi o żelazne zdrowie lub o doskonałe geny? Czy może decydujące znaczenie ma dostęp do bogato wyposażonych sal treningowych oraz najlepszych odżywek i suplementów? Otóż nie. Najważniejszym czynnikiem w tego rodzaju sportach jest cierpliwość.

Fit107

Najlepsi trenerzy są co do tego absolutnie zgodni – to cierpliwość decyduje o tym, czy osiągniemy sukces. Tak kulturystyka, jak i fitness, to ciągły proces, nieprzerwany ciąg solidnych treningów, odpowiednich posiłków i właściwej regeneracji, które prędzej czy później zapewnią nam oczekiwane efekty. Najważniejszym warunkiem w osiągnięciu tychże efektów jest ich doczekanie. A doczekać ich mogą jedynie ludzie cierpliwi.

Zapomnijcie o trzymiesięcznych metamorfozach. Prawdziwe metamorfozy trwają kilkanaście lat, za to ich efekty utrzymują się przez lat kilkadziesiąt. Zapomnijcie o budowaniu sylwetki na wakacje. Taka sylwetka już w październiku będzie przypominała oblany lukrem pączek. Jeśli zależy Wam na czymś więcej, niż zaimponowanie znajomym z facebook’a, nastawcie się na żmudną pracę i niewielki, acz ciągły progres. We właściwym treningu Wasze ciała będą zmieniały się powoli, za to trwale. Zmian na lepsze nie oczekujcie każdego tygodnia, ale co kwartał.

Fit22

Przede wszystkim jednak zapomnijcie o sterydach i całej masie podejrzanych środków wspomagających rozwój. Historiami o zgubnych skutkach tego rodzaju specyfików mógłbym zapełnić więcej niż jedną książkę. Miałem i mam nadal okazję oglądać efekty ich stosowania na młodych organizmach. Wierzcie mi, że nic tak nie zniechęca do sięgnięcia po kulturystyczne „dopalacze”, jak znajomość z ludźmi, którzy nie oparli się tej pokusie we właściwym momencie; którym zwyczajnie brakło cierpliwości. Brakło im cierpliwości, ponieważ trzeba było zbudować sylwetkę na już, na teraz, na za rok, na najbliższe zawody lub najbliższe wakacje.

W tym sporcie nie wolno się śpieszyć, chodzić na skróty. Jeśli zaś zdecydujecie się wybrać jedną z takich dróg, bądźcie świadomi konsekwencji. Na końcu przemierzanej w szybkim tempie ścieżki, w najlepszym razie czeka Was niepowodzenie, w najgorszym – nieodwracalna utrata zdrowia. Czy piękne ciało wypracowane w ciągu 12 miesięcy naprawdę jest tego warte?

Maciek

PS. Na zakończenie (już tylko dla cierpliwych) przytoczę moją ulubioną przypowieść spośród tych, jakimi mistrzowie karate raczą swoich uczniów:

W niewielkiej wiosce, w prowincji Iga, żył niejaki Matajuro. Od dzieciństwa marzył o karierze mistrza szermierki. Jego ojciec, sterany wojnami samuraj, nie popierał tego pomysłu uważając, że Matajuro nie jest dość szybki. Jednakże wobec ciągłego nalegania i uporu chłopca, wyraził w końcu zgodę na podjęcie przez niego nauki.

Matajuro trafił do znanego w okolicy mistrza szermierki – Tanami Banzo. Po wielu dniach oczekiwania, doczekał się wreszcie audiencji. Banzo okazał się być skromnym i raczej małomównym człowiekiem, zatopionym we własnych myślach, sprawiającym wrażenie roztargnionego.

– Mistrzu – rzekł Matajuro po wymianie ceremonialnych grzeczności – chciałbym opanować sztukę miecza. Muszę jednak wyznać, iż mam starego ojca, któremu winien jestem opiekę w ostatnich latach  jego życia. Przyjdzie czas, że będę musiał doń wrócić. Powiedz proszę, ile czasu wobec tego zajmie mi nauka?

– Dziesięć lat.

– A gdybym… gdybym został twoim służącym… był przy tobie ciągle… pomagał we wszystkim?

– Ze trzydzieści lat chyba wystarczy… – zamyślił się Banzo.

– Jak to?! – zdumiał się Matajuro. – Wybacz Panie, lecz chyba zostałem źle zrozumiany. Chodziło mi o to, że nie tylko będę ci służył, lecz również trenował dzień i noc. Dam z siebie wszystko! Nie muszę spać ani jeść, będę bez przerwy ćwiczył! Jak długo muszę trenować przy takim natężeniu pracy?

Pytanie pozostało bez odpowiedzi. Banzo odwrócił się i wolno odszedł. Kiedy już znikał za drzwiami, zrozpaczony Matajuro zawołał:

– Mistrzu! Ile lat?

– Siedemdziesiąt – rzucił zza drzwi Banzo. – Człowiek w pośpiechu uczy się bardzo wolno…  

 

Advertisements

About zacznijtrening

Zacznij Trening! jest projektem mającym na celu promowanie zdrowego i pięknego życia opartego na właściwej aktywności fizycznej, diecie oraz jedności ciała i umysłu. Nasze marzenie to świat, w którym sport uprawiany jest powszechnie, w którym ludzie rezygnują całkowicie z wysoko przetworzonej żywności, i gdzie duchowość oraz psychika nie są jedynie określeniami rodem z New Age. Mądrze trenując ciało, udoskonalamy swoje wnętrze. Stajemy się piękni wewnątrz i na zewnątrz. Pora zerwać z mitem szwankujących na umyśle osiłków. Dzięki nam zrozumiecie, jak wielkiej inteligencji i hartu ducha wymaga doskonały rozwój fizyczny. Nie odkładajcie decyzji do jutra, już dziś zacznijcie trening!

Posted on August 20, 2014, in Motywacja i Trening duchowy and tagged , , , , . Bookmark the permalink. Leave a comment.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s

%d bloggers like this: